Inwestowanie na rynkach wschodzących

Blog i kanały społecznościowe Marka Mobiusa – Odpowiedzi na pytania czytelników

Ten artykuł dostępny jest także w: angielski, chiński uproszczony, francuski, niemiecki, włoski, hiszpański

Podróżowanie i nawiązywanie relacji to kluczowe elementy mojej kariery, a poznawanie nowych ludzi z całego świata to jedna z ulubionych części mojej pracy. Nie zawsze jestem w stanie odpowiadać bezpośrednio na wszystkie wasze pytania, ale bardzo je doceniam i wyciągam wnioski z informacji i komentarzy, jakie od was otrzymuję. Poniżej odpowiadam na kilka pytań, jakie otrzymałem w ostatnim czasie.

Pytanie: Dziękuję za ostatni interesujący artykuł dotyczący chińskiego rynku nieruchomości. Mówi się także o ryzyku bańki cenowej na rynku nieruchomości w Indiach, w związku z dużą ilością zbyt drogich domów i mieszkań w indyjskich metropoliach, wysoką inflacją i korupcją. Czy może Pan powiedzieć kilka słów o indyjskim rynku nieruchomości oraz prognozach dla indyjskiej gospodarki? Jimit, Indie 

Odpowiedź: Zbyt drogie nieruchomości, inflacja i korupcja. Te problemy dotyczą nie tylko Indii, ale – w mniejszym lub większym stopniu – większości krajów na świecie. Indie cierpią na dramatyczny niedobór nieruchomości mieszkaniowych,    a dużej części populacji nie stać na przyzwoity dach nad głową. Popyt na nieruchomości w miastach cały czas rośnie, co oczywiście przekłada się także na wzrost cen. Błyskawiczna urbanizacja zachodzi nie tylko w Indiach, ale także w innych częściach świata, wraz z rozwojem połączeń transportowych i komunikacyjnych oraz napływem do miast mieszkańców obszarów wiejskich, kuszonych wyższym poziomem zamożności. Stąd biorą się dzielnice biedy na obrzeżach, a nawet w sercach niektórych indyjskich miast. Niemniej jednak, indyjska gospodarka cały czas rozwija się bardzo dynamicznie wraz ze wzrostem w sektorach przemysłu i usług. W związku z tym, spodziewamy się nadal dużego popytu na nieruchomości mieszkaniowe. 

Pytanie: Podobał mi się ostatni artykuł o Afryce, ale czy mógłby Pan dodatkowo omówić temat silnych wpływów partii rządzących i partyjnych rodzin na biznes w wielu krajach Afryki Subsaharyjskiej? Etienne, Bangladesz

Odpowiedź: Rodziny i partie rządzące mają dużą władzę w wielu krajach Afryki Subsaharyjskiej. Do rzadkości nie należą sytuacje, w których jedna rodzina dominuje w strukturach politycznych i obsadza wszystkie stanowiska rządowe i administracyjne swymi krewnymi i znajomymi. Musimy pamiętać, że tzw. demokracja uczestnicząca, jaką mamy w Bangladeszu, nie występuje w wielu krajach na świecie, w tym w Afryce Subsaharyjskiej. Niemniej jednak, jak Pan z pewnością wie, w Bangladeszu jest kilka prominentnych rodzin mających duże wpływy w strukturach politycznych, ale żadna z nich nie ma ciągłej dominacji nad innymi. Ponadto, na szczytach władzy zachodzą zmiany. Taka sytuacja ma zresztą miejsce również w USA, gdzie można wskazać kilka „dynastii” mających istotny wpływ na życie polityczne na przestrzeni lat, takich jak rodziny Kennedych, Clintonów czy Bushów w ostatnich dekadach. Jeżeli chodzi o inwestycje, o ile partia rządząca promuje swobodę działalności gospodarczej, egzekwuje reguły prawa oraz zapewnia podstawową infrastrukturę, system kształcenia i opiekę zdrowotną, możliwe jest skuteczne tworzenie gospodarki rynkowej, nawet gdy taka partia jest zdominowana przez jedną rodzinę.

Pytanie: Co sądzi Pan o sytuacji na Filipinach?  Steve, Filipiny

Odpowiedź: Pod przewodnictwem nowych władz, Filipiny wypracowały znakomite postępy na przestrzeni ostatnich lat. Udało się ograniczyć korupcję oraz, co ważniejsze, rząd stworzył warunki, w których zagraniczni inwestorzy czują się traktowani sprawiedliwie. Rynek akcji miał w ubiegłym roku dobrą passę, ale sądzimy, że ceny wielu papierów są dziś dość wysokie na tle akcji spółek z innych krajów azjatyckich. Dostrzegamy tam jednak żyzny grunt dla nowych emisji oraz spore możliwości dla inwestorów prywatnych. 

Pytanie: W mojej ocenie, Wietnam oferuje inwestorom znakomity potencjał wzrostowy. Co Pan o tym sądzi? Dion, Londyn 

Odpowiedź: Uważam, że Wietnam faktycznie ma znaczący potencjał wzrostowy. Wietnamczycy to ludzie pracowici i inteligentni, a ich kraj dysponuje bogactwem produktów rolnych (takich jak kawa czy guma) oraz złożami ropy i gazu. Strategiczne położenie geograficzne Wietnamu w sąsiedztwie Chin, Laosu i Kambodży oraz członkostwo w Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) sugeruje, że w przyszłości ta gospodarka powinna się dynamicznie rozwijać. Co najważniejsze dla nas, jako inwestorów na rynkach akcji, papiery wietnamskich spółek wydają się obecnie dość niedrogie, choć pewnym problemem jest mała płynność. 

Pytanie: Czy solidne wzrosty na rynku papierów wartościowych w Tajlandii w ostatnich latach nie budzą pańskich obaw? Ben, USA

Odpowiedź: Właściwie nie. Wyniki tamtejszych akcji odzwierciedlają dynamiczny wzrost gospodarczy Tajlandii oraz coraz lepszą dystrybucję bogactwa na obszarach wiejskich, która sprawia, że rynek konsumencki jest coraz prężniejszy. Oczywiście zwyżki kursów akcji zawsze wyprzedzają rzeczywisty wzrost zysków, zatem z czasem możemy spodziewać się pewnych korekt. Cały czas jednak szukamy w Tajlandii papierów spółek, które nie są jeszcze przeszacowane.

Pytanie: Jaka jest Pana opinia o złocie i lokatach kapitału w tym kruszcu? Stephen, Mauritius 

Odpowiedź: Uważamy, że złoto nadal ma potencjał. Biorąc pod uwagę dramatyczny wzrost podaży pieniądza na całym świecie, nietrudno przewidzieć, że jego konsekwencją będzie przyspieszenie inflacji. Gdy waluta słabnie pod wpływem nadmiernej podaży i towarzyszącej jej inflacji, złoto może być dobrą lokatą kapitału.  Sądzimy, że przyczyn poważnych spadków cen złota w ostatnim czasie należy szukać przede wszystkim na rynkach instrumentów pochodnych i kontraktów terminowych, a nie na rynku fizycznego złota. Gdy ceny kruszcu w kwietniu szły mocno w dół, import złota do Indii (największego rynku tego surowca na świecie) wzrósł do 7,5 mld USD, w porównaniu z 3,3 mld w marcu i 5,7 mld w lutym. Ten trend pokazuje, że indyjskie rodziny (wysoko ceniące złoto zarówno jako kruszec, z którego wykonywane są prezenty ślubne, jak i jako sposób na gromadzenie oszczędności) pragną kupować więcej złota po niższych cenach.  

Uważamy, że przed całym rynkiem surowcowym generalnie rysują się korzystne perspektywy długoterminowe, jednak na pewno będziemy mieli okresy tymczasowych korekt cen surowców, w tym złota. Tymczasowa zmienność cen złota i niektórych innych surowców w tym roku rozbudziła pewne pytania i wątpliwości, jednak sądzimy, że popyt na tych rynkach powinien nadal rosnąć wraz z rozwojem rynków wschodzących. Ostatnie spadki cen złota mogą być dla nas źródłem pewnych możliwości. Przykładowo, można znaleźć kilka przedsiębiorstw zajmujących się wydobyciem metalu, które rozwijały się zbyt szybko i włożyły zbyt dużo pieniędzy w nowe projekty o niewielkich szansach na sukces. Akcje spółek o niskich kosztach produkcji, które są w stanie wytrzymać czas niższych cen surowców, mogą być dobrymi inwestycjami długoterminowymi. Staramy się wyszukiwać takich tanich producentów o zdywersyfikowanej działalności, którzy – gdy ceny złota (lub innego surowca) pójdą w dół – będą mogli zarabiać na sprzedaży innych produktów.

Inwestycje w sektor surowcowy wiążą się ze szczególnym ryzykiem, związanym z takimi czynnikami, jak większa podatność na niekorzystne trendy ekonomiczne i zmiany regulacji mających wpływ na ten sektor.

Pytanie: Czy może Pan omówić swoje doświadczenia związane z inwestowaniem w Pakistanie? Mir Muhammad, Pakistan

Odpowiedź: Wiele osób prawdopodobnie uważa, że w Pakistanie jest zbyt duże ryzyko geopolityczne, by tam inwestować. Niewielu zdaje sobie jednak sprawę z faktu, że pakistański rynek papierów wartościowych wypracował w ubiegłym roku jedne z najlepszych wyników na świecie. W tym miesiącu tamtejszy rynek zanotował kolejne historyczne maksimum po tym, jak dotychczasowy premier Nawaz Sharif wygrał krajowe wybory powszechne. Utrzymane w negatywnym tonie doniesienia prasowe mogą zniechęcać inwestorów, ale Pakistan – gdzie wielu boi się wprowadzać swój kapitał – to przykład miejsca, gdzie kryją się liczne możliwości. Nawet w miejscach będących pod kontrolą niestabilnych reżimów lub mających niepewną sytuację polityczną, życie cały czas musi toczyć się normalnym torem i zawsze można znaleźć rentowne przedsiębiorstwa. Przed Pakistanem stoją oczywiście pewne wyzwania, ale w przyszłości liczymy na bardziej stabilne rządy i inne pozytywne zmiany. Podobnie jak w przypadku wielu innych gospodarek rozwijających się, w Pakistanie rośnie w siłę klasa średnia, co zapewnia duży potencjał dla inwestorów w wielu różnych obszarach.

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, które muszą być wypełnione, są oznaczone